|
2011/10/14
|
||||||||||
|
||||||||||
|
||||||||||
nie ogarniam samej siebie, lol.
za długo by opowiadać co to się działo od 06/09 (czyt. ostatniego wpisu), ale jfc... by tradycji stało się zadość te pare miesięcy utwierdziło mnie w tym, że szanowni Świat i Życie cholery by dostali, gdyby coś się u mnie nie zmieniło/pokręciło czy ogólnie działo.
nie mam siły więcej pisać.
"Wpakowałam" się w coś hm... ciekawego i aż jestem ciekawa co z tego wyniknie. Miałam sobie dac czas do wtorku na przemyślenie. I co? I nie dałam, lol.
Małej Mi gorączka rzuciła się na resztki rozumu ^_^
Panie Boże, cokolwiek się nie będzie działo, nie pozwól na to, abym mogła powiedzieć "żałuję". Przecież wiesz, że ja niczego w życiu nie żałuję. NICZEGO. Czy mogłoby tak juz zostać..?
Z góry dziękuję za pozytywne rozpatrzenie mego podania.
14/10/2011 17:45:28
04/06/2011 17:06:58
21/05/2011 18:51:27
14/04/2011 20:36:39
13/04/2011 19:10:55
17/03/2011 7:36:09
11/03/2011 18:02:46
05/02/2011 17:02:07
Wszystkie wpisyfesswybitnie
asiagorska
mpsrlz
martapce
mrsbrightsides
gemma09
s7jf
emilkaa91
Wszyscy znajomi