| 2009/04/10 | ||||||||||
|
||||||||||
|
wyślij znajomym | |||||||||
Ja tam gdzieś z tyłu jestem...
Wiem, że może pisze o tym troche za wcześnie...
Ale właśnie do mnie coś dotarło.
Równo za 2 tygodnie koniec szkoły.
Koniec dni, takich normalnych szkolnych.
Szczęśliwie na studia się dostane to będę mieć zajęcia,ale to już nie to samo...
Paszczak,Samurajka,Wiaderko,Polipy,Cztngi,żarty Szymona, śmiech soni, wygłupy z Agą...
Polewy z pana od PyPy... Relgia i ksiądz Kostrzewa...
To, jak sie zawsze wszystkim dzieliliśmy.
Nikt nigdy nikomu nic nie żałował.
I nasze piwka poszkolne.
Jak jeszcze był czas...
Wspólne klasówki z Sonią.
Rozmowy na zboczone tematy z Patuchą.
Pizza na ciepło w sklepiku.
Nasza bardzo "męcząca" siłownia na WFie...
Nasz śmiech do łez...
A i to jak potrafiliście zrozumieć moje problemy...
Jak po prostu, mogłam być sobą...
Jak mnie zaakceptowaliście.
Jako pierwsi po tych strasznych dla mnie 3 latach...
Na prawdę dziękuję, choć to i tak za mało...
Bo co jeśli nie trafiłabym na Was?
Można by powiedzieć,uratowaliście mnie.
Tą prawdziwą mnie.
I nie wiem jak by moje życie bez was wyglądało...
Dziękuję, za to, że pozbyłam się złych nawyków.
Za kilka uśmiechów na mój widok.
Za:" Jesteś z nami w grupie?","Idziesz na piwo?","Chodź do nas".
Nie miałam tego wcześniej.
I wiem, że zabrzmi to ckliwie.
Ale...
Na prawdę odmieniliście moje życie.
Pozwoliliście mi być sobą.
Nie musiałam udawać.
Dziękuję.
Nie zapomne...
Obiecuje...
Wiadomo, że nie ze wszystkimi miałam bliski kontakt...
Tak czy siak-dzięki.
Mam nadzieję, że niektórzy z was zostaną ze mną.
I przyjaciele i dobrzy znajomi.
Bo przyjaźn to coś, co pierwszy raz pojawiło się w moim życiu.
I są ludzie bez których nie chce żyć.
Te osoby wiedzą.
Napewno...
10/04/2009 22:31:26
28/03/2009 23:23:45
25/03/2009 22:26:25
21/03/2009 14:03:59
20/03/2009 23:08:02
18/03/2009 22:42:25
14/03/2009 17:30:40
10/03/2009 21:32:23
Wszystkie wpisyejlubiepomarancze
apsik
nogood
pixystix
blacksanctum
nata1korka
xxkoralikxx
ingannatodalla
Wszyscy znajomi