Photoblog.pl

Załóż konto

Perfection. 

2012/05/08   

sztuka czytania z ust

« następne   poprzednie »
sztuka czytania z ust

Mimowolna świadomość obecności - wypukłość podeszwy, cicho dudniąca samotność. W kąciku umysłu, przytomnego czy nie, masz swoje miejsce. Ciepła kryjówka przed całym światem, ucieczka w Trójkąt Bermudzki rozsądku; paradise (circus?) schizofrenika.

 

Okrutna jest obiektywność czwartego wymiaru, ostra jak żyletka. Odczuwalność może być giętka, wskazówki jednak bezlitośnie odmierzają każde wypalone marzenie. Tik-tak, dziś to tobie objawi się bezcelowość istnienia.

 

W rytm stukania fewdziesiątej pary wysokich obcasów (vintage, zielono-złote) wyliczam kolejne obietnice dla samej siebie.

Postanawiam nie posiadać rozsądku. Póki mogę.

 

Dziś do snu zagra mi znów mimowolna świadomość obecności. Rozsmakuję się w chwilach przeszłych i być może poczuję bezsilność. Dotknę prawego przedramienia.

I otworzę oczy, bo za powiekami kryje się szaleństwo.

 

Jakkolwiek rozegram walkę o spokojny umysł wiem, że rano obudzi mnie Jego delikatny pocałunek poprzedzający wybuch entuzjazmu i obietnice zrobienia mi herbaty. Wiem, że pierwsze co usłyszę to "Obudź się, bo mi się bez Ciebie nudzi"...

I to jest dobra obietnica jutra.

1 komentarz
green - 27/05/2012 23:53:46
rewelacja! jesteś zjawiskowa...

Najnowsze wpisy

Have strength.. No more.

 

Look how you've grown up

 

and then it just exploded

 

try to be fair

 

who's the fairest of them all?

 

with us it's never off the table

 

closure

 

chodź opowiem Ci bajkę

 

Wszystkie wpisy