|
2009/12/17
|
|||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||
Więc tak:
Zjadło się tosty. Buffy niestety sie skonczyla, wiec poszło się uczyć obsługi węgla w większym formacie.
W przerwie na mandarynkę i okrzyk "Na kolana pomioty.." zabrało się Szadoła<przemianowana- Coco nie przeszło....> i szybko, szybko na górę i jebs kota na łóżko! Po czym mała łajza z zemsty za to, że ją obudziłam zrobiła to co widać.
Śniek. Śniek jest zuy. Śniek jest zły, kiedy zaczynają walić śnieżkami.
Jutro Goł Żółw.
A i zajebiście kolejny raz dostawać kopa w dupę za to, że się chciało komuś pomóc.
Więc lepiej być zimną suką i gapić się jak komuś źle ?
I nikt mnie nie lubi xD
24/06/2011 13:46:30
12/04/2011 21:12:24
11/04/2011 19:29:19
26/02/2011 14:56:06
20/02/2011 16:48:37
22/01/2011 14:15:17
21/11/2010 13:19:00
18/11/2010 16:47:01
Wszystkie wpisycolorfiction
devochkaterminator
kochajmnie1223
udlawsie
paulazizi3
boberszczak
sroxi
kasiaphoto
Wszyscy znajomi