nie sądziłam że kiedykolwiek może być tak źle, i że to kiedyś nastąpi. to najgorszy dzień kobiet w całym moim marnym życiu. ledwo widzę na oczy, głowa mi pęka, mam dosyć czegokolwiek. jedyne co chcę to iść się schlać, albo obudzić z tego koszmaru.
podziękowania dla:
Any
Szpaka
Natalii
Vic.
za wsparcie, zrozumienie i próbę pocieszenia. :*
ból i pustka.
obudźcie mnie z tego koszmaru...
tia, niby wiosna idzie?
pierwszy raz jakoś mnie to ne cieszy...
a zdjęcie? stare. pewnie już tu było. ale mam to gdzieś.
najcudowniejszy, mimo wszystko ;*
Ana... dziękuję za wszystko i przepraszam za moje zrzędzenie przez ostatnie dni. :*