zapraszam ;* można dodawać

Wypromuj się tutaj

no to sru! 

2009/12/26   

 

« następne   poprzednie »
Powiększenie

ostatnich kilka dni to po prostu jakiś holocaust, czy co. świąt nie czuję w ogóle. dlaczego? ano dlatego, że matka się co chwila drze i czepia o to, że śmiem w ogóle żyć. no, tylko że ja się na ten świat nie pchałam. atmosfera w domu od trzech dni jest po prostu nie do zniesienia. momentami czuję się jak intruz we własnych czterech kątach.

wigilia? spędzona z rodziną, przy wigilijnym stole. było całkiem sympatycznie. było. dopóki nie pokłóciłam się z matka o to, że kobiecie chodzić w glanach nie wypada, z ciocią, wujkiem i kuzynami o wokal Ozzy'ego Osbourne'a, bo nie może do nich trafić, że niektórym się on podoba, z babcią natomiast o to, że jak mogę się ubierać na czarno. jedynie Tata był po mojej stronie i dało się z nim porozmawiać jak z człowiekiem o wszystkim o czym porozmawiać chciałam.

pierwszy dzień świąt
pod hasłem druga babcia. ona skolei przyczepiła się do tego, że jak można mieć faceta w wieku lat dziewiętnastu, potem jednak stwierdziła, że jest przystojny. grunt to zdecydowanie.

drugi dzień świąt, czyli dzień dzisiejsz najpewniej spędzę nudząc się. nawet nie zamierzam opuszczać swojego pokoju, żeby się nie narażać. bo wystarczyło to, że poszlam po odrobinę sałatki, żeby matka przyczepiła się tym razem o to, że... za dużo jem. nie byloby w tym nic nadzwyczajnego gdyby nie te pretensje, które dało się wyczuć kiedy to wygłosiła.

podsumowując: mam serdecznie dosyć mojej rodziny i gdyby nie to, że jestem przeziębiona i chcę się wykurować jak najbardziej się da do sylwestra to najchętniej wyrwałabym się z domu. gdziekolwiek. do ostatnich dni idealnym podsumowaniem będzie: jak nie urok to sraczka. albo wszystko na raz, jak nie jednokrotnie w moim przypadku. jedno jest pewne. jak kiedyś wykituję to na pewno na nerwicę. chociaż bilans prezentowy całkiem niezły: dużo słodyczy i cztery stówy. :D

na zdjęciu natomiast znowu Darek. niestety ostatnie zdjęcie z Nim i w ogóle jakie mam, więc w najbliższym czasie nic raczej nie dodam. no chyba, że najdzie mnie natchnienie i pyknę kilka fotek. albo będę miała pod ręką jakiś nadający się na fotografowanie obiekt. ;)

 

kocham Cię, Piękny mój! ;*

ZAPRASZAM :)

Wypromuj się tutaj

4 komentarze
chickenstar  - 27/12/2009 21:18:33
ach święta... ^^
ja mam metode na to by sie nie klocic z matka - nie gadam do niej ;d
wolfeye  - 27/12/2009 20:57:02
Już mi wychodzi uszami xD
ahihi  - 26/12/2009 21:37:01
te święta to masakra jakaś.
wolfeye  - 26/12/2009 17:37:04
Ja miałam pierwsze udane święta xD Ale o tym napiszę u siebie później. Co do zdjęć, ja tam potrafię nawet zabawkom robić xD Kuruj się, kuruj ;**

Najnowsze wpisy

Wpis szczuruczub

 

Wpis szczuruczub

 

Wpis szczuruczub

 

Wpis szczuruczub

 

Wpis szczuruczub

 

Wpis szczuruczub

 

Wpis szczuruczub

 

Wpis szczuruczub

 

Wszystkie wpisy