Jestem zakochana, ponieważ:
Po 1: namiętnie czytam wszystkie horoskopy i to nie tylko swoje, ale i Jego również.
Po 2: myślę tylko o Nim. Świat kręci się po swojemu, każdy robi co ma robić, ale mnie to kompletnie nie obchodzi. Jestem zakręcona i rozmarzona. Przed oczami ciągle On !
Po 3: całymi dniami mogę słuchać piosenek o miłości. Wsłuchuję się w teksty i strasznie się wzruszam.
Po 4: nie mogę zasnąć zanim nie przetrawię całego dnia. Co się działo, a co nie. Nie mogę się doczekać kiedy Go znowu zobaczę. Jestem jak nakręcona, a czas bez Niego to czas stracony...
Po 5: prowadze bloga, czasem pisze wiersze. Moje romantyczne uniesienia muszą znależć gdzieś miejsce. Zalewa mnie fala natchnienia.
Po 6: chcę wiedzieć o Nim wszystko! Co robi,gdzie idzie,z kim,po co,dlaczego...? W co się ubiera,co je na śniadanie,jaki lubi kolor,jaki sport...? Po prostu wszystko ! ^^
Po 7: mam motyle w brzuchu. Trzepoczą skrzydełkami, kiedy Go tylko zobaczę. To miłe uczucie. Nie zachowuję się zwyczajnie, jestem uduchowiona, rozkojarzona.
Po 8: nie potrafie zasnąć, gdy nie ma go koło mnie lub kiedy nie powie mi dobranoc ;)
Po 9: Tęsknie za każdym razem gdy sobie pomyśle że nasze spotkanie dobiega końca
Po 10: 


haha kurwa nie wiem co się ze mną dzieje 
hmm ogólnie to lipiec pod względem
moich planów całkowicie zmarnowany ;(
Za tydzień zdejmuje już ten gips z ręki
i mam zamiar wykorzystać
ostatni miesiąc wakacji
