Bubble Shooter
postanowiłam zagrać w tą gre dla zabicia czasu
przed moim serialem.
Jest prosta
trzeba strzelać do kulek tego samego koloru
za trzy jednakowe dostaje się punkty.
Już nie raz w to grałam.
Lecz teraz postanowiłam że wygram...
Wygram z najlepszym wynikiem.
Strzelałam do kulek tak
by za jednym strzałem zlikwidować większość.
Grałam...grałam...
Czas mijał a ja nadal grałam i nie mogłam wygrać.
Mój serial już się zaczął
ale ja postanowiłam że musze to skończyć!
I wtedy doszło do mnie
że im bardziej strzelam tam gdzie jest trudniej
gdzie można zdobyć więcej punktów
ale trzeba się postarać żeby trafić
tym bardziej mi się nie udaje...
Zmieniłam taktyke.
Stwierdziłam że będę trafiać do mniejszej ilości kulek
które łatwiej jest zestrzelić.
Wygrałam w przeciągu 3 min...
Lecz nie uzyskałam oczekiwanego wyniku.
Może to głupie ale bardzo mnie to zastanowiło.
Czy to możliwe że przemyślane kroki
są lepsze w skutkach?
Czy lepiej zaryzykować i pójść trudniejszą drogą
ale w efekcie cieszyć się "większą wygraną"?
Strzelając do większej ilości kulek
nie myślałam o tym że nie trafie.
Myślałam o tym ile zdobęde punktów
i jak szybko podniose sie w rankingu.
Czasami człowiek uciekając
od monotonii,samotności lub bólu
postanawia zaryzykować dużo
a czasem nawet wszystko co posiada
by coś zmienić w swoim życiu.
Nie myśli o konsekwencjach swoich działań.
Myśli o szczęściu które właśnie do niego zawitało
i którym może się cieszyć.
Jednak wszystko kiedyś się kończy
i to własnie później dowiadujemy się
czy nasza decyzja była dobra
czy tak naprawe ryzykując wszystko zostaliśmy teraz z niczym.
Przemyślane decyzje powinny być lepsze w skutkach
lecz nie dostarczają nam tak wiele.
Na jak długo czujemy się zaspokojeni?
Brak wrażeń w życiu lub spełnienia samego siebie
prowadzi do monotonii...
I tu koło się zamyka.
Sytułacje są różne i to od nas zależy
jaką decyzje w danej chwili podejmiemy.
Ludzie uczą się na błędach a przecież
co nas nie zabije to nas wzmocni.
Jenak czy człowiek musi być aż tak silny???
Działasz na mnie jak narkotyk...
Jestem uzależniona, silnie uzależniona...


