Już bardzo długo mnie u niej nie było... ;(
Ale jak nie egzaminy, to lodowata pogoda,
a jak nie lodowata pogoda, to choroba
która trzyma już chyba od listopada 
Więc nie wiem w sumie kiedy do koniuchaa ;<<
A jak sesja ?
Wszystko byłoby pięknie,
gdyby nie psychologia
z której nie wiem jakim cudem, mam poprawkę ;(
Wszystko tak to pięknie zaliczone ! 
Co najlepsze, psychologii się uczyłam i byłam jej w miare pewna,
a socjologii nawet nie ruszyłam ! 
To był przedmiot na którego wykłady nie
uczęszczałam wcale !
A nie wiem jakim cudem zaliczyłam z palcem w d***e
,
a przedmiotu którego się uczyłam
nie dałam rady 
I gdzie tu logika ?!?!?!?!?! ;O
A tak to wszystko jest po staremu.
Zobaczymy.


