Photoblog.pl

Załóż konto

life is somewhere else 

2018/01/15   

 

« następne   poprzednie »

napisałam list, którego najprawdopodobniej nigdy nie wyślę. wypaliłam przy tym kilka papierosów, popłakałam się z dwa razy i przesłuchałam cały album keatona. dziś cały dzień odmawiałam, stałam tylko obok trzęsąc się z zimna, dla towarzystwa. nie mieszczę się w czasie, nie wiem które myśli i uczucia są moje, a które są tylko zlepkiem cudzych słów. i nie wiem już jak mam z nią o tym rozmawiać, bo ona powinna mi pomóc, a na końcu jest wciąż kolejną osobą, która mi powie coś o mnie i się tym stanę, a potem wmówi mi, że przecież to moja decyzja. tylko jej muszę za to płacić.

Brak komentarzy
Zarejestruj się teraz, aby skomentować wpis użytkownika surgens.

Najnowsze wpisy

Wpis surgens

 

Wpis surgens

 

Wpis surgens

 

Wpis surgens

 

Wpis surgens

 

Wpis surgens

 

Wpis surgens

 

Wpis surgens

 

Wszystkie wpisy