|
2010/03/06
|
|||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||
Nienawidzę tego uczucia, że nie mam nikogo przy sobie. Wszystko się pozmieniało, nawet nie zauważyłem kiedy. Nie miałem szansy się przed tym obronić... cholerny ja. Chcę czego innego, innego otoczenia, innych ludzi, innego miasta. Dlaczego doprowadzacie mnie do takich myśli...?
18 godz. temu
13/02/2012 17:43:44
12/02/2012 19:06:34
11/02/2012 17:51:45
01/02/2012 19:17:14
30/01/2012 18:37:31
15/01/2012 15:32:53
13/01/2012 19:37:51
Wszystkie wpisymyszaiero
grellusan
reminescence
makowczes
ritabathory
nuclearbitch
demonicamortam
panda197
Wszyscy znajomi