Z procą w kieszeni, smokiem na smyczy
biega po Raju Adaś zdyszany...
Dobrze mu tutaj... jednak dni liczy,
kiedy przylecą z Ziemi bociany...
Niby spokojny, niby wesoły
uczy się w Rajskiej Szkole grzeczności,
ale codziennie pyta anioły:
Czy przysłał dla mnie Bóg wiadomości...
Z nogi na nogę drepce przy Bramie,
w tę i z powrotem po Niebie chodzi,
marzy o tacie, marzy o mamie
i o tym, że się wreszcie... urodzi!
I tak oto wczoraj o godz 22.35 nasza Paulinka urodziła piękną, dużą, rudą kasztankę !!!!
Mama i maleństwo czują się bardzo dobrze.
16/02/2012 8:48:11
15/02/2012 8:42:23
14/02/2012 9:05:49
13/02/2012 9:38:48
08/02/2012 9:00:01
06/02/2012 10:24:25
03/02/2012 8:40:37
01/02/2012 8:39:03
Wszystkie wpisywinela
domciadomycia
zolcior
jadziaa96
stajniawielkiewierzno
marlena1367
johnigosia
zooterapia
Wszyscy znajomi