sieemano ;d ! ;-* hahahaha, jestem ojebana z tego zdj ;d jakies 3 lata temu ;dd wczoraj max dobry dzien ;d rano nawet nie pamietam co hahaha ;d pozniej fioletowa wbila ;d i akcje z wlosami ;d ale walki daly rade ;d nastepnie tomek mial wbic za pol godz, a mi sie slomek i kiwi zachcialo no i picia nie mialysmy i szybka misja tesco xd potem spotkalysmy go na rondzie to razem sb wrocilismy uj w to, ze go wgl nie poznalam ahaha ;dd pozniej moje odpierdalanie w domku z tymi drinkami ahaha nie ma to jak nie umiec pokroic cytryny haha ;dd albo akcja 1-wszy raz kroilam tort ;o ;d no i wisienke spieprzylam hahaha ;d nie no dobre schematy byly nie ma co ;d tylko matrix zaczol nas potem tak wkurwiac, ze musielismy sie do tesco przeniesc ;d nie ma to jak lazenie po tesco bez celu ^^ i wgl takie tam ;d z czubkami <3 ;d nie wspominajac juz o muffinie ahahaha ;d sledz ;d ! no a wieczor mialam niespodzianke, bo Pan Mikolaj wbil ;d no i chyba tyle ;d dzis ten nieszczesny kosciol, byle do czerwca i znowu luz ;d pozniej gielda, no a popoludnie z myszka;-* i moze z dawidkiem ;d ;-* sieemano ;)
Czasem bywa tak, że coś ważnego się urywa,
zostaje ślad, nie można tego nie przeżywać.