Czasami czuje się jak ten mały kuter, który pływa gdzieś na otwartym morzu (oceanie) daleko od brzegu, nie mogąc liczyć na żadną pomoc bo jest po prostu taki sam tam.
A za razem wchodzę na coraz wyższe szczyty, które stawia mi życie. Chociaż się potykam i upadam to wstaję i idę dalej, bo jest cel do osiągnięcia, bo są marzenia do spełnienia, bo są szczyty, których jeszcze nikt nie zdobył...:)
W sumie to robię jak zwykle 100 rzeczy na raz, podchodząc do wszystkiego z większym dystansem do siebie oraz z większym optymizmem... by móc zatracać czas na tych kilku wspaniałych ludzi.
Dziękuje za ten i nie tylko ten tydzień, kilka dni, te kilka godzin wspólnych rozmów, uśmiechów, rysunków...
Po prostu DZIĘKUJE bez Was życie nie miało by tylu kolorów :).
12/02/2012 21:50:58
10/02/2012 22:33:47
03/02/2012 19:23:05
01/02/2012 20:43:14
28/01/2012 22:24:37
26/01/2012 17:13:47
18/01/2012 21:46:43
07/01/2012 12:13:00
Wszystkie wpisybaciek15
kawalkimoichmysli
challenge
popus
darulkas
alimaczek
cysia187
czekolada1990
Wszyscy znajomi