Przypomniałam sobie zupełnie przypadkiem, że przecież mam własną stronę internetową za którą płacić nie musze (ha ha, gińcie wszyscy którzy to robią!) i zachciało mi sie pisać jak dawniej. Pewnie głównie dlatego że mam co robić. Muszę zgłębić niezwykle skomplikowane rozumowanie G.W.F. Hegla, takie tam bzdury dotyczące czystego absolutu i prawa dialektyki, a żeby sie do tego zabrać trzeba najpierw zadać sobie znaczące pytanie czy istnieją postacie bytów? Oczywiście prosze Pana że istnieją, co prawda na obecną chwilę nie posiadam takiej wiedzy, ale mam zamiar z takową wyjść jutro rano z domu. Ale na razie siedzę przed ekranem tego dziwacznego urządzenia, który się zacina za każdym razem jak zaczynam NIECO szybciej pisac, obok siebie mam odpowiednio wielki kubek z herbatą Loyd doprawioną gęstym sokiem truskawkowym babci Alinki, za soba zaś słyszę chichoty 8-letnich dziewczynek grających w edukacyjną grę Farmer. Jednym słowem Doskonałe Warunki na wieczorny relaks.
Ejdź.. właściwie już mi sie odechciało.
Dobrze by było cofnąć sie dokładnie o rok.
10/12/2008 18:51:30
16/07/2008 23:46:51
24/06/2008 23:56:47
02/06/2008 21:28:08
22/05/2008 15:42:54
16/05/2008 21:53:52
15/01/2008 22:48:36
24/10/2007 19:01:13
Wszystkie wpisy