Miłość Boga.
Ona przychodzi. Przychodzi w innych ludziach. W tych wszystkich, którzy zupełnie bezinteresownie mi pomagają, znoszą moje zachcianki, nie zważają na wypowiedziane nieopatrznie słowa. Po prostu widzą, że ja nic złego im nie chcę zrobić i odwdzięczają się dobrem. Tak pięknie się odwdzieczają! :)
Dzięki tej miłości... Życie nie jest pasmem klęsk, tylko zwycięstw. Wiecznym uwielbieniem. Bo jak idzie po mojej myśli to... dziękuję Bogu. A jak idzie w zupełnie inną to pytam... Boże, czego tym razem chciałeś mnie nauczyć?
17/11/2011 22:11:36
15/02/2011 15:20:46
14/11/2010 11:37:30
04/11/2010 21:03:50
28/10/2010 11:48:34
13/10/2010 21:24:34
04/10/2010 17:37:40
29/09/2010 21:17:36
Wszystkie wpisyneverregret
walcorn
nevermindxd
essequamvideri
niedobry
byeem
krychaostroda
medzisiu
Wszyscy znajomi