wbij i o ;D

Wypromuj się tutaj

~ be boocha. 

2010/03/11   

mogliśmy więcej.

« następne   poprzednie »
mogliśmy więcej.

zdjęcie prawie sprzed roku, kiedy jeszcze wszystko było wspaniałe.

 

to był 13 maja, dzień przed Kortowiadą, jedna z wielu imprezek u MiśQ.

następnego dnia rano przyjeżdżał On, a potem szliśmy wszyscy na paradę i na występy i koncerty i było gorąco i słonecznie i piwo lało się strumieniami.

 

a teraz jakoś prawie nic nie układa się jak powinno.

dużo płaczu dziś było.

we mnie oraz na zewnątrz.

mimo że we mnie znacznie bardziej.

 

ostatnio duszę wiele w sobie.

właściwie niebardzo mam na kogo to wszystko przelać.

będę za chwilę żałowała tej notki, jestem tego pewna tak jak tego, że jutro jest czwartek {dzis?}.

mam tyle pytań. tyle pytań, na które nikt nie może mi odpowiedzieć, poza mną samą.

najpewniej zwyczajnie znów wymyślam sobie problemy.

ale nie poradzę, że czasem czuję to wszystko.

te wszystkie wątpliwości odnośnie różnych spraw.

tą całą niechęć.

~i maska.

 

wracam od jakiegoś czasu myślami do dawnych lat.

i pytam samą siebie - czy to świat się zmienił czy to ja się zmieniłam?

czy to inni się zmienili czy to ja?

czy to dobrze?

a może źle?

czy to wszystko coś oznacza?

czy to po prostu jakaś... faza w moim życiu, która niedługo się zakończy?

zbyt wiele pytań.

 

potrzebuję przerwy.

 

S.

 

Szczęście nosi Twoje imię :*

Wypromuj się tutaj

2 komentarze
nesseya  - 11/03/2010 9:10:57
ja chyba rozumiem co to za stan.
ambie  - 11/03/2010 9:01:09
Kochana, wiem, że Cię to nie zdziwi, jak powiem, że mam dokładnie to samo. powiem Ci, że dokładnie od początku tego roku wszystko jest jakoś dziwnie nie tak i albo jest masakrycznie źle, albo źle, albo byle jak, gdzie 'byle jak' to najlepsze na co to życie stać. ale cóż można zrobić? trzeba znaleźć siłę, jakoś to przeżyć i iść dalej, bo poddać się nie można za nic w świecie! a te dręczące myśli to rzeczywiście okropna rzecz... dlatego wtedy trzeba szybko zająć czymś myśli i ręce, bo inaczej człowiek pogrąża się coraz bardziej, aż utonie. a tego nie chcemy. DX
nie przejmuj się Siostrzyczko! jestem pewna, że to taki okres w życiu. z czasem wszystko będzie lepiej. : )
;*

Najnowsze wpisy

the end

02/03/2011 20:42:49

hyperactive.

19/08/2010 12:25:21

nanananana

05/08/2010 18:10:58

anniversary.

24/05/2010 1:35:09

po długiej nieobecności

21/05/2010 22:58:28

dancing.

05/04/2010 1:50:34

happie daiz

15/03/2010 2:11:47

mogliśmy więcej.

11/03/2010 3:22:39

Wszystkie wpisy