czas dodać coś na tego pb, bo zaczął owiewać kurzem i jest oblepiony pajęczynami, a tego nie zniosę. bo gdzie pajęczyny, tam pająki - a więc będę krzyczeć.
długo nic nie dodawałam bo wg mnie dodawanie jakichkolwiek zdjęć gdziekolwiek, przed egzaminami, przynosi pecha. mi przynosi. ale teraz, skoro już ZDAŁAM BIOCHEMIĘ W PIERWSZYM TERMINIE NA CZWÓRKĘ, mogę napisać kilka słowek : )
jeśli chodzi o zdjęcie to zarówno ręce, zapalniczka jak i połowa kartek, należą do Pauliny, mojej rudej współlokatorki : ) zdjęcie zostało zrobione w poniedziałek, kiedy to świętując zaliczoną biochemię - tak moi drodzy, wszystkie trzy, Paulina, MiśQ i ja, ją zaliczyłyśmy od razu pyk pyk - postanowiłyśmy odprawić rytuał palenia Tego Co Złe 8D wzięłyśmy więc zagadnienia na egzamin {trochę tego było, po 10 kartek na każdą} i przy użyciu zapalniczki, likieru brzoskwiniowego i zmywacza do paznokci bez acetonu ; p dokonałyśmy spalenia. nagrałyśmy przy tym filmik i zadymiłyśmy mieszkanie... troszkę. 8D a te malutkie kropeczki, które widać w tle? to Olsztyn. Olsztyn Srolsztyn. a potem... a potem wykończone poszłyśmy spać 8D
wtorek i środa {czyli wczoraj i dziś} były dniem wyjazdów. wszystkie Weteryniarki rozjechały się do domów a ja siedzę w Srolsztynie sama jak ten palec, bo w piątek do lekarza muszę iść.
wczoraj jeszcze z MiśQ dzień spędziłam i zjadłyśmy spaghetti made by MiśQ i oglądnęłyśmy trochę Tru Blada {którego swoją drogą dziś dokończyłam i bardzo pragnę żeby już wyszedł trzeci sezon} i pojechałyśmy na cudownego Parnassusa. cudownego. tylko dwa ale - zdecydowanie za mało Dżonego a za dużo Colina; po drugie - jeśli jest się kretynem, nie powinno chodzić się do kina - bo potem tylko się narzeka przez cały czas i odbiera telefony i przeszkadza NAM w oglądaniu filmu. am i right?
either way - wstałam o 3pm, zjadłam śniadanie, oglądnęłam trzy ostatnie odcinki Tru Blada, oglądnęłam ulubiony odcinek Scrubsów, zrobiła się 20, zjadłam obiad, obejrzałam Narzeczony Mimo Woli, umylam się, a teraz oglądam Skeri Muwi, bo - wierzcie lub nie - jeszcze nigdy go nie widziałam.
cholera. nie jestem pewna czy kiedykolwiek napisałam tu tak długą notkę.
nie mogę się doczekać powrotu do domu, bo nie wiem czy już wspomniałam - mam wolne do 14.02 : ) i będę mogła zobaczyć się z Nimi i robić cudowne, niesamowite, wspaniałe - NIC!
lovya!
S.
02/03/2011 20:42:49
19/08/2010 12:25:21
05/08/2010 18:10:58
24/05/2010 1:35:09
21/05/2010 22:58:28
05/04/2010 1:50:34
15/03/2010 2:11:47
11/03/2010 3:22:39
Wszystkie wpisykinkykiki
xxhidexgirlxx
kirby666
xlemonlovelyx
silatrommi
afrostyl
born2bwild
patitaj
Wszyscy znajomi