- Załóż swojego fotobloga!zarejestruj|
- dyskutuj na forum|
- zaloguj
|
2012/01/11
|
||||||||||
|
||||||||||
|
||||||||||
Nie mam czego dodawać to wklejam zdjęcie z tła. Z Fejsa.
Trzeba dać w końcu znać, że żyję, chociaż w tym tygodniu idzie mi to cholernie ciężko. Można powiedzieć- naukowy maraton, nie spanie po nocach, energy drinki (wybacz, mój organiźmie). W końcu ból głowy i serduchowa dolegliwość, która występuje po wypiciu (w nadmiarze) tego świństwa. Sesja przed sesją. Ale co 3 tygodnie będą wolne to moje :)
A teraz leżę jakbym była chora. Totalnie nie mam siły, wypompowana max, cała energia na ten tydzień została spożytkowana. Do tego te Energy drinki, zupki z paczki i chipsy. Idealna dieta, idealny styl życia.
Żeby wykorkować.
Panik "Positiv"
9 godz. temu
21/02/2012 21:21:34
18/02/2012 0:36:24
16/02/2012 17:59:31
15/02/2012 13:51:10
14/02/2012 0:20:26
10/02/2012 22:01:16
07/02/2012 23:15:59
Wszystkie wpisymyzdyfi
cholernaegoistka
exela
hioxd
nerdii
zawszewbiegu
lansxbejbexlans
trzydziestegolutego
Wszyscy znajomi