|
2010/02/09
|
||||||||||
|
||||||||||
|
||||||||||
I zjawiła się, powiedzmy że, część lewego profilu. Przydreptała sobie, podążawszy tutaj
z czeluści jakby zatracenia, w odmętach powszechności. Choć mam tę świadomość, że
to nie do końca się może trzymać sensu.. Bowiem jak można zatracić nawet swój lewy
profil, hmm? Cóż, zarządzam przerwę od rozmyślań.. ; p.
Łamie mnie coś w krzyżu.. Aha, to że nie mogę nic napisać..