Tak jak w TRUMNIE jest miejsce tylko dla jednej osoby, tak w moim życiu nie ma miejsca dla śmieci, bzdur i innych niepotrzebnych rzeczy. Jestem tylko ja i Ci, którym pozwolę wejść. Mieszkam gdzie mieszkam. Czy to przypadek, że akurat w takim miejscu? Nie zastanawiam się nad tym. Żyję swoim życiem i nie obchodzi mnie co się tutaj dzieje, mam to totalnie w dupie. Nie potrzebuję nikogo, żadnego gnoja, żadnej pindy z fake piercingiem. Zawsze radziłam sobie sama i tak będzie. Myślicie, ze jestem na dnie? Jestem na szczycie idioci. Jestem nietykalna, nie macie tyle siły, żeby spróbować próbować mnie powalić. Nie macie pomysłu żeby w jakikolwiek sposób mi zaszkodzić. Jesteście dla mnie nikim. Wszyscy. Mieszkam w Krzywiniu, na ograniczonej, nietolerancyjnej, pustej i wypełnionej żałosnymi ludźmi wsi- to wszystko. Nie wiem czy to kara, czy jakaś chora próba, ale cokolwiek to jest, radzę sobie z tym lepiej niż sama myślałam i niż wam się wydaje. To tylko głupia skorupa, która pozornie mnie ogranicza. Ale tak naprawdę jestem w 100% wolna, mam zawsze wybór, nie czuje żadnej presji ani nacisku z żadnej strony. Trzymam się z ludźmi, których akceptuje i którzy akceptują mnie, którzy są prawdziwi. To wszystko czego mi potrzeba, więc dlaczego miałabym się przejmować jakimiś jozinami zbazinami ograniczonych do umcyk-bumcyk, próbujących zrobić mi na złość? No właśnie& Mam prawdziwych przyjaciół, znajomych na poziomie, najlepszą rodzinę pod słońcem i wszystko inne, czego mi potrzeba Jest mi dobrze, bo znalazłam niezależną drogę i żaden palant ani wieśniak mi na niej nie stanie. Próbujcie dalej, syzyfowa praca widocznie wam odpowiada. I jak prawie każda mądra, doświadczona i zbuntowana n@$$t0l@tka powinnam napisać tu żal mi was, ale nie napisze tego, bo ani trochę nie jest mi was żal xD Idiota będzie idiotą, kretyn kretynem i oto wasze przeznaczenie. A ja to ja i kij wam w dupska, możecie mnie wyśmiewać i próbować złamać- i tak mam satysfakcje i kupę śmiechu, bo żal dupę ściska, jak widzę głupie dziewuszyska, które próbują nadążać za czym popadnie w trampeczkach i lumpach, które uprzednio na mnie wyśmiewały xD Nigdy nie będziecie prawdziwe, zawsze będziecie ograniczonymi, pustymi lalami, a tymi arafatkami możecie sobie teraz wasze pozerskie dupska podetrzeć& Jak ja się cieszę, ze nie mam z wami nic wspólnego!!! Serio serio.
A ponieważ na photoblogu zaczyna roić się od dennych matołów, próbujących wypromować tu swoją osobowość, wprowadzam małą zmianę. Kiedyś było tu czyściej, ale brudy wszędzie docierają ;]
Pozdro dla brudu z Krzywinia ;D W kupie raźniej