|
2009/07/12
|
||||||||||
|
||||||||||
|
||||||||||
Dziecko zaczyna śmiać się po upływie czterech tygodni, wcześniej widzi was rozmazanych.
Poza tym jeszcze kilka mądrości, jeśli ktoś się jeszcze nie załapał:
"Dzieci są jak kawa rozpuszczalna - łatwo się robi a potem nie dają w nocy spać."
"Dzieci są jak pierdnięcia, da się wytrzymać tylko z własnymi."
"Gdy dzieci są młode to chciałoby się je zjeść, a gdy dorosną żałuje się, że się tego nie zrobiło."
"Dzieci - kwiaty życia. Zbierz bukiecik - podaruj babci."
"Twarz dziecka może powiedzieć wszystko, zwłaszcza ta część twarzy z ustami."
"Przez pierwsze 12 miesięcy życia swoich dzieci, ludzie uczą je, jak chodzić i mówić. Przez następne 12 lat każą im siedzieć cicho."
I takie mniej mądrości d;
"- Co ma wspólnego pokój dziecinny i portret Bolesława Chrobrego?
- Tu i tu dziecko Mieszka."
"- Czemu to dziecko tak drze mordę? Czegoś chce?
- Tak. Drzeć mordę."
"- Mamo, mamo, tu pachnie naszym tatą! - mówi syn do matki przechodząc obok knajpy."
Tak kiedyś, być moze, będzie wyglądał dialog między Kluską a mym małżowinkiem <:
"- Tato, czy to prawda, że od Internetu ludzie tępieją?
- Gdzie, córeczko?"