|
2012/02/10
|
||||||||||
|
||||||||||
|
||||||||||
Nie chce mi się napierdzielać relacjami na milion znaków.
Ale skrótem, czemu nie?
Generalnie SooHyun jest świetny. Jak to już zacytowałam "Jeżeli Twój mąż Cię nie zadowala, kochanek to zrobi"
Liderze, you're mine now xD Za przesłanego "muah" w mą stronę dałeś mi na tym koncercie coś niezapomnianego :3 I wtedy już nawet zgniatający mnie tłum mi nie przeszkadzał xD Także od niedawna moja wewnętrzna Kissme z miejsca siódmego przeszła na 3 ;D
A DongWoon? Cóz... Wołaj go sobie, i tak się nie odwrócił... A może to i dobrze? Wyglądałam jak 7 nieszczęść xD Kiedyś spotkamy się w innych okolicznościach >=D
Lot samolotem - ouch dla uszu. Ale dałyśmy radę. Reszty nie chcę opowiadać...
Koncert był wspaniały.
Dongho wyglądał dość poważnie, jak na maknae nie przystało.
Eli i Hoon tylko w telebimie, inaczej nie umiałam ich uchwycić wzrokiem :(
Kiseop... Kiseop jest cholernie przystojny Oo'
AJ wyglądał jak Donghae xD
Kevin jest słoooodki ^o^
No i Soohyun... omo... Będę się tym jarać przez lata xD
A Key'a wystraszyłam xD Zamiast uroczego "Kiiii" głos mi się załamał. Jego mina - bezcenna xDD
Taemin jest z prawdziwej porcelany. Biedak, widać że był skrępowany.
Jjonga widziałam raz. I faktycznie jest niski. Ale za to jaki faaaajnyyy ^^
Na Minho też łypnęłam okiem.
Tylko Onew nie byłooooo~! >o< Gdzie głupia Andź go wołała... >_>
HyunSeung to kurcze big star ;d Uśmiechał się do wołających za nim fanek ;D
Kikwang był ponury :< Albo onieśmielony? Mam nadzieję, że to nic poważnego...
YoSeob jest idealny. Z bliska też wygląda jak promyk =3
JunHyung - swagger na 100%. Z bliska też
Tylko właśnie, mógł ściągnąć te okulary.. >.>
DuJun - hot. Hot hot hot. HOOOOOOOOT!
A na koreańca mego życia mam nadal focha. Pfff. Co nie zmienia faktu, że jest mój xd
2PM dali czadu! Nawet za Nickhunem wołałam! xd Taecyeon, Junsu... Kurcze, reszty nie pamiętam. Ale najbardziej zapadł mi w pamięć słodki Chansung ^^ 2PM i U-KISS mieli największy i najlepszy kontakt z fanami ^^ a nawet SNSD!
Sunny jest kochanaaaaa! ^o^
Wzruszone były jak fani zaczęli do nich wołać. I chyba je polubiłam ^^
No, bez tych dwóch puszczalskich o których słyszałam xd
Sistar przejęły scenę na dość długo... Dziwne. Ale Hyorin jest spoko. Zaśpiewała w duecie z Soohyunem. I wyszło im pięknie <3
Nie, nie stałam się nagłym fangerlem lidera. Po prostu byłam nim wcześniej, tylko to nie moja wina, że zawrócił mi w pale czymś więcej niż swoim głosem xd
Aish, ale te poświęcenie... Nie, nadal nie chcę mi się o tym mówić. Budka telefoniczna FTW xD
Eh, co ja bym zrobiła bez mojej muzyki?
Whatever.
All i want to say is that...
I LOVE K-POP
Bardziej niż bardzo.