|
2009/10/10
|
|||||||||||||||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||||||||||||||
Kategoria:
behind people stand alone
|
|||||||||||||||||||||||||||||
Zniknęli już idole, bohaterowie zeszłych wojen
Odeszli z pamięci ludzi ich sławę zabrało morze
Nowi, chodź ciągle świecą na firmamencie nieba
Jak my, zmienią się w piasek, który zmyje ulewa...
Jesienne wiatry rozganiają ciemne chmury wspomnień, by stłoczyć je w jednym, skoncentrowanym miejscu dokuczając swoim zimnem. Wieczory spędzane na piciu herbaty i rozkoszowaniem się dymem kadzidełka spalającego się w zbyt szybkim tempie...
W książkach nikt nie wspomni, ludzie już nie chcą czytać
To świat groteski, głosu rozsądku już nie słychać
Nie ma już bohaterów teraz królem jest błazen
Teraz jest cool, luźno, super, bomba zniszczono powagę...
Trywializujemy każdą już dziedzinę życia nie przejmując się niczym, a w szczególności konsekwencjami. Przecież my wiemy najlepiej, więc po co i dlaczego też sięgać mamy do refleksji tych, którzy nad refleksją pracują. Wiedza sama na nas spływa niczym łaska promocji w ulubionym supermarkecie, a my czujemy się zaszczyceni tym, że nam dane jest rozkoszować się sezonową obniżką cen, jaką serwują nam guru intelektualne zakładu handlowego. Kupujemy i sprzedajemy, tracimy nie pieniądze, lecz osobowość, a wartości zwijamy w papierową kulkę...
Sprawiedliwość ma oczy i fiskalną kasę
Podstawowe wartości spłonęły jak papier
Usiadłem na tym brzegu, woda koiła ból wędrówki
Słuchałem krzyku mew i widziałem w tym ludzi...
Dawno temu pisałem o problemie nastoletnich dziewczyn, które sprzedają swoje ciało za byle błyskotkę i wytykałem palcami to, że te "słodkie laseczki" swoim ubiorem robią wszystko, by sprowokować, a co nie jest adekwatne do posiadanego przez nie wieku. Jakież było moje zdziwienie, gdy prawie dokładnie rok temu zobaczyłem krótki, 30 minutowy filmik "Galerianki", a całkiem niedawno trailer kinowej wersji tegoż obrazu. Czyż już dawno temu o tym zjawisku nie pisałem? Któż wtedy słuchał. Wytykano, że ja przesadzam i mylę się, że to kwestia stylu życia i przyzwolenia rodziców. Tolerujmy je nawoływali, ale tolerować patologię społeczną? A kurwienie się małolat do tego należy.
Kto głośniej, kto lepiej to niekończący się wyścig
W tych czasach trwania swój spryt to podstawy etyki
Szukałem w sobie podobnych dlatego boli to tak mocno
Żeby nie zwariować trzeba uciec w samotność
Tłum nam ludzi podobnych wierzyło w świat idealny
Dziś nie ma nic sami jesteśmy na tej plaży...
Idealizm egzystencjalny jest surrealistyczny i abstrakcyjny, czyli nie istnieje. Jest niemożliwy, metafizyczny. Nie dlatego, że jest fizycznie nieosiągalny, ale dlatego, że człowiek sam wyniszcza siebie, swój świat i miejsce, które dało mu życie.
Hermeneutyka to taka ciekawa rzecz, iż jest to teoria rozumienia. Mądrym posunięciem byłoby nauczanie tego powszechnie. Nie na darmo przecież statystycznie większość z nas nie rozumie tekstu czytanego i nie jest w stanie to parafrazować. Tym czasem oświata kroczy raczej ku banalizowaniu edukacji, a co już doprowadza do powiększającego się kręgu analfabetów wśród ludzi. Gratuluję zidiocenia społeczeństwa i społeczeństwu również. W taki oto sposób sprowadza się edukację do roli bękarta, a nauki uczące prawdy i wartości są uznawane za te, na które najłatwiej się na uczelni dostać, a zatem są mało ważne, głupie i nie rokujące dobrze na przyszłość. Doprowadzimy do tego, że nie będziemy umieli czytać i pisać, za to najpierw doskonale liczyć pieniądze i jeszcze doskonalej je wydawać. Pracując jak maszyny zapomnimy o książkach, wiedzy, a z czasem o rodzinie i znajomych. Zajmiemy się tylko wykonywaniem poleceń. Liczeniem wszystkiego. Z czasem przestaniemy uczyć się nawet tego, twierdząc, że to tylko zawraca głowę, a nie kompetentninauczyciele zdemotywują nas jeszcze bardziej do uczenia się czegokolwiek. Zdechniemy nie z głodu, lecz z głupoty, która wybraliśmy sobie sami...
yooykah
- 12/10/2009 18:14:07