naprawdę ,gdzie dorwałaś białe kozaczki ?bo ja cierpię na brak ;) oj ciężko, została chwilka do matury a ja z matmą w polu (jak dla mnie jakiś haradcor ) .Poszukuję jakiegoś rozwijającego miejsca pracy bo wybieram się do stoli(NI)cy na studia zaoczne i trzeba na nie zarobić jeszcze.. .a Ty widzę też się borykasz z odwiecznymi problemami młodych czyli edukacja i praca?