Photoblog.pl

Załóż konto

シルヴィ 

2017/05/11   

 

« następne   poprzednie »

Oglądał z nią gwiazdy na jednym z lubelskich wieżowców. Regularnie zabierał ją na spacery, raz po raz odkrywał z nią zagadki miasta. Dbał o nią jak tylko umiał, robił wszystko, aby czuła, że jest kimś ważnym. Poranne "dzień dobry, kocham Cię". Ich wspólna przejażdżka miejskim do nikąd, niezliczona ilość rozmów. Ideał, który zawsze mocno trzymał ją za rękę, szczególnie wtedy, gdy inne mijając go, obdarowywały go uśmiechem. Całował ją wtedy w czoło, czuła się wtedy bezpieczna, kochana, jedyna.

Dużo pracował, przyszedł więc czas, aby teraz to ona zajęła się nim. Śniadania, obiady, kolacje. Wieczorne kąpiele, pranie, sprzątanie, gotowanie. Wszystko, aby go odciążyć. Wspierała go, a on ją. Był zawsze, gdy potrzebowała jego wsparcia, mówił wtedy: "dasz radę", a gdy dawała radę, szykował niespodziankę. Biegał z nią, jadł z nią, spał z nią, kochał ją. Była kimś.

 

Więc ile trzeba było, by ją zniszczyć?

Czyny jego, na obietnice zamienić.

Brak komentarzy

Najnowsze wpisy

Wpis shirubiia

11/05/2017 15:45:20

Wpis shirubiia

11/05/2017 11:03:31

Wpis shirubiia

27/03/2017 13:56:32

Wpis shirubiia

12/02/2017 10:42:10

Wpis shirubiia

23/12/2016 22:58:32

Wpis shirubiia

22/12/2016 17:32:45

Wpis shirubiia

20/12/2016 15:51:00

Xeraco

19/12/2016 13:02:21

Wszystkie wpisy
Wake up and smile ;>