| 2010/03/10 | |||||||||||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||||||||||
|
udostępnij | ||||||||||||||||||||||||
po kieszeniach moich ubrań i toreb poutykane są pamiątki.
paragon za pepsi w mirabilandii w kurtce, mapa southampton w torbie podróżnej, ulotki o oceanarium w Walencji [zdj.], bilety na metro w hiszpanii i w anglii w mini-torebce.. cała masa papierków, karteczek i innych tego typu, których nigdy nie wyrzucam. mam nawet wszystkie karty pokładowe, których używałam do tej pory [mam nadzieje przynajmniej].
Dziś rozpoczynam najbardziej przesiadkową podróż lotniczą, czeka mnie lot do Londynu [stn], potem Oviedo, podczas powrotu wycieczka autokarem do Valladolidu, stamtąd lot do Brukseli Charleroi, przesiadka na lot do Warszawy i próby jak najszybszego powrotu do Katowic.. ale chyba warto - w końcu znów zobaczę Hiszpanię.. :)
_______________________
[zdj. Walencja, listopad 2009]
10/03/2010 12:55:07
04/03/2010 21:38:27
01/03/2010 10:45:46
28/02/2010 1:26:09
25/02/2010 23:49:22
19/02/2010 23:00:04
10/02/2010 1:45:05
Wszystkie wpisyfunkyshop
cynamonn
maitresse89
martuuha
cornflakegirl
dlugizlybrzydki
megoff
Wszyscy znajomi