Dzisiaj postanowiłem zrobić coś konstruktywnego, czego efekt widać powyżej.
Radyjko czekało już od dłuższego czasu, ale kasa rozchodziła się ciągle na inne rzeczy i na głośniki do samochodu nigdy nie starczało. Ale kolumienki od wieży kupionej jeszcze za komunijne pieniądze stały i się kurzyły, więc postanowiłem zrobić z nich użytek. :D Kable połączone na skrętkę i zaklejone izolacją, radio bez kieszeni, wepchnięte po prostu w otwór montażowy, ciut wystaje zresztą. Ale wszystko gra. :) I w sumie całkiem nieźle gra, tył dudni jakby tam leżała jakaś tuba a nie dwie kolumny od komunijnego panasonica. Aż za bardzo, ale od czego jest equalizer. ^^ A bagażnik jest zakryty tymi dwiema widocznymi płytami, na których stoi piesek z kiwającą głową, więc nagłośnienie jest dyskretne pod względem wizualnym. :P
Obecnie kompletuję muzyczkę, która mi będzie przygrywać. Nie mam anteny do radia więc jestem zdany na płyty. :P
A jeśli chodzi o matury, to zostały jeszcze 3 ustne. Pisemne chyba poszły w miarę ok, zawsze mogłoby być lepiej, ale tragedii raczej nie ma. Ale pewien będę dopiero 30tego czerwca. :P
Pogoda z dupy, a mam taaaaką ochotę na grilla i zimne piwko... No cóż, może w końcu się zrobi z tej wiosennej jesieni lato. :)
Coraz bardziej zastanawiam się nad emigracją w jakieś cieplejsze rejony, bo nasza ojczysta pogoda trochę przegina.
Nio ale cush, aby zdrowie było. xD
24/01/2012 21:15:56
02/05/2011 20:49:55
27/03/2011 0:45:09
27/09/2010 0:29:43
27/07/2010 23:33:49
30/05/2010 1:12:05
13/05/2010 20:18:56
29/04/2010 22:55:32
Wszystkie wpisykarciolex
endorphin
hueciatko
mucialucia
boskapks
iwanbezdomny
winwolf
noirpoulet
Wszyscy znajomi