Photoblog.pl

Załóż konto

z miłości, z serca 

2017/06/26   

Na mróz.

« następne   poprzednie »
Na mróz.

Roku 2017 wykurwiaj sprzed moich oczu, spod moich stóp, pozwól wypuścić mi się z dłoni. Nie chce Cię, nie lubie Cię, jesteś frustrująco-przerażająco-niemiło-wykańczający. Kiedyś lubiłam 17nastkę, dziś jej szczerze nienawidzę.

 

Rozchodzimy się w różne strony. Jakiś plan pewnie jest dla Nas gotowy. Napewno jakieś drogi mają się gdzieś skrzyżować, jakieś zielone i czerwone światła przed Nami. To był dobry czas. Czas rekonstrukcji. Czas popiołów i zmartwychstań, czas burz, lęków, powodzeń, uniesień i lekkich przechybień czasowo-emocjonalnych. Każdy człowiek jest po to by Nam coś dać, by Nas nauczyć, by Nas ulepszyć i puścić w świat jako nowych. Więc troche nowi, trochę starzy ruszamy w eter, niewiedząc do końca jak, nie mając do końca sprawnego pierwszego biegu, ale mocno działające hamulce.

 

Ja tylko psuje. Tak mam w tym roku. Czego nie dotknę to wszystko jak szkło rozsypuję się na trylion fragmentów. Lepiej mieć mnie na dystans, bo jestem mocno wysuszająca wszystko co obok mnie dobre i pozytywne.

 

Czasie leć, podobno leczysz wszystko.

Brak komentarzy

Najnowsze wpisy

Na mróz.

26/06/2017 22:14:48

Czasem brakuje słów.

22/06/2017 3:11:11

Jak masz siłę to krzycz, ej.

12/06/2017 14:26:00

Na paryskim bruku.

09/06/2017 9:48:25

ile warty jest świat.

05/06/2017 22:51:03

Insomnis.

01/06/2017 0:36:29

Martwotą skały.

26/05/2017 16:20:04

"Nie mozna miec wsztstkiego

24/05/2017 23:03:04

Wszystkie wpisy