|
2012/02/21
|
||||||||||
|
||||||||||
|
||||||||||
Wiem tylko tyle, że nie mogę ruszać szyją. I potrwa to jeszcze kilka dni.
Wiem tylko tyke, że mam to przez własną głupotę i lekkie uchylenie okna.
Wiem tylko tyle, że jeszcze nie potwierdził swojej obecności na koncercie.
I szczerze mówiąc... "łaski bez". Będę żałowała jedynie tego, że spieprzył mi dzień, który mógłby być piękny. W sumie... czy to pierwszy raz?
Ściągnęłam mnóstwo ćwiczeń z serii: ćwiczenia Mel B. Któraś zna je? Stosowała?
Bo mam zamiar pożyczyć siostrze swój rowerek... A sama - zacząć (już niedługo) biegać i korzystac z pomocy wyżej wymienionej pani.
Ech, chyba będę potrzebowała takiego stroju jak na zdjęciu...
Bo czuję, że wygra "głód".
Spokojnych dni życzę!
I spadam doczytać ksiażkę.
ineedtobethinner
- 5 godz. temu
ineedtobethinner
- 17 godz. temu
optymmmistka
- 22/02/2012 16:47:43
ineedtobethinner
- 22/02/2012 12:33:52
chcebycwolna
- 22/02/2012 12:22:55
ineedtobethinner
- 22/02/2012 11:09:55
chcebycwolna
- 22/02/2012 10:53:47
21/02/2012 22:03:09
18/02/2012 10:22:54
13/02/2012 18:37:11
11/02/2012 12:59:46
08/02/2012 10:09:03
06/02/2012 10:55:59
04/02/2012 10:28:16
02/02/2012 12:52:54
Wszystkie wpisynastysize
missemptiness
skinnywitch
motywacjaslim
czerwonakrowa
wdrodzedoperfekcji
queentry
chudosci
Wszyscy znajomi