|
2010/03/18
|
|||||||||||||||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||||||||||||||
Kategoria:
Locz x3
|
|||||||||||||||||||||||||||||
Narazie tylko dodaję ;) Zedytuję jak wrócę, bo teraz do szkoły się wybieram - sprawdzian z fizyki ;xx
Ok, EDIT:
Nie powiem - to był cięzki dzień. Z fizyki 2- dostałam haha ;D Jeszcze nam dowalili ostatnią religię i znowu musiałam siedzieć do 15:10 w szkole ;x Chociaż ksiądz nas wypuścił trochę szybciej, więc już o 15:10 byłam w domu raczej, bo do szkoły nie mam daleko (jakieś 3-5 minut) ;)
Jak przyszłam ze szkoły to poszłam z K. roznieść pisma, a później polazłyśmy do salki robić palemki, które później będziemy sprzedawać na rzecz wspólnoty... Ale tej kwestii już nie będę komentować, bo nie mam na to sił z pewnych powodów -.-
Dzisiaj usłyszałam świadectwo pewnej osoby, które dało mi dużo do myślenia. Wiele z tych słów odnalazłam w swoim życiu, tak jakby ten ktoś 'ukradł' pewne sytuacje z mojego życia i włożył je do swojej 'teczki'. Jak dobrze, że na świecie istnieją jeszcze tacy ludzie jak ten rzekomy ktoś... :))
Chcę wrócić do Łodzi, chcę wrócić do Atlas Areny, chcę wrócić do chłopaków, chcę znowu widzieć lewe jajo Toma, chcę znowu zobaczyć Toma grającego jednym palcem 'Kampf der liebe', chcę znowu zobaczyć uśmiech Billa, gdy odwracamy serduszka na 'Lass uns laufen', chcę żeby Gustav znowu popisał mnie swoim markerem, chcę na nowo spełnić swoje marzenie... <33 Niech ktoś wynajdzie maszynkę do cofania czasu...
Zabrzmiało jak koncert życzeń xD
'In Your shadow I can shine...'