Ostatni raz byłam tam w marcu, na pielgrzymce maturzystów. Okropnie padało, chroniliśmy się przed deszczem... Wspomnienia, wspomnienia, wspomnienia.
Wtedy jeszcze zakładałam, że wrócę tam na studia...^^.
Po trzech miesiącach zwariowanych wakacji przeplatanych pracą mogę szczerze powiedzieć, że odpoczęłam i... mam ochotę na naukę :D. Nie wierzę. Byłam pewna, że po tej maturze zbrzydnie mi do końca życia, a tutaj rodzą się już powoli chęci :D.
I brakuje mi takiego zabiegania, wyciskania wolnego czasu, wracania do domu ciemnymi wieczorami ze słuchawkami w uszach... Och tak.
17/02/2011 20:24:25
02/02/2011 18:01:51
05/01/2011 22:16:21
22/11/2010 20:23:33
19/11/2010 19:51:24
22/10/2010 21:41:41
18/10/2010 17:16:55
14/10/2010 21:40:56
Wszystkie wpisynielubiedomofonu
modzo
aloooha
askapozar
powrocil
caprikorn
floralys
karoec
Wszyscy znajomi