chciałam dziś tak dużo powiedzieć, chociaż właściwie nie ma o czym. może o wciąż prześladującym mnie 'eternal flame', może o moim niefarcie, z którym walczę nieustannie, ale skurwiel wciąż podstawia mi nogę. nieważne, mało istotne. spadło mi z serca miliard kamieni i właściwie to czuję się lżejsza. ciągle jesteś, mimo tego, że jestem chora. bałam się. nigdy tak bardzo jak teraz. pomimo, że obojętnieję coraz bardziej. tak trzeba. nic innego nie pozostało. przypomniałam sobie ostatnio jego słowa. nie myślałam wtedy, że kiedykolwiek do nich wrócę i powiem, że miał rację. byłam gówniarą. w głębi duszy dalej nią jestem, ale teraz przynajmniej zdaję sobie z tego sprawę, wtedy chyba nie do końca. chciałam się poukładać już dawno, ale coś mi nie pozwalało. teraz jestem czysta.