Typowe zdjęcie z przestraszonym wyrazem twarzy ;D
Nie pisałam chyba od rockstocku [?] więc wypadałoby coś o szkole powiedzieć.
Cóż nie jest tak tragicznie jak myslałam.
Klasa nie jest zła, ciągle się śmieje z Izą i Zuzu.
Ale inni też są fajni.
No nie można zapomnieć o naszej parze mistrzu i geniuszu <3
Co do nauczycieli, to mam cholernego farta.
Wszyscy są chyba okej, więc nie jest źle.
I ogólnie póki co raczej pozytywnie.
Ale zobaczymy, po półroczu, jeśli coś się zmieni to żegnaj ta szkoło.
Najgorsze jest chyba to, że nie moge juz chodzic w czeszkach i gania nas sprzataczka.
I kocham T.I. z panem farbowanym <3
Tyle nas już nauczył, jak nikt inny.
A wczoraj HEY <3
Było fajnie, bo spotkałam wszystkich i miło było porozmawiać chociaż przez chwilę.
I miło, że są jeszcze ludzie na których można naprawdę liczyć.
Nie to co niektórzy, na których już wiem, że nie warto marnować czasu.
Nigdy nie przeprasza, nie zrozumie.