czasem ma się w sercu ogromne dylematy. jakieś żale, pretensje. potem jest coraz gorzej i gorzej..
A ja bym chciała gdzieś do ciepła, do słońca ale też do takiej serdeczności. jejj, nie ma tego w okół mnie. ani słońca ani nic.-.-
Dzisiaj miałam wolne od szkoły ale nie mam czasu chorować, jutro juz muszę iść i wyśpię sie też innym razem.
i kurwa mam jakąś depresję albo wszystko wyolbrzymiam.
pukne sie w czoło i będzie wesoło. joł.