Sylwester jak dla mnie udany!
I chyba najlepszy jak dotąd.
Dziękuję Wam! :)
I trzeba zrobić jeszcze jedną imprezę w najbliższym czasie,
żeby dopic to, co zostało oraz dojejść sałatki!
A tak w ogóle to... aUa moje nogi i kark i brzuch i... oskrzela?:D
Oby ten nowy, 2012 rok nie był gorszy niż poprzedni! Prooosze.
I od jutra czas wrócić do rzeczywistości i wziąć się znowu za siebie.
Praca i szkoła.. Dam jakoś radę.
Jestem w szoku, gdyż moja waga po dobrych kilku latach spadła wreszcie do 56,4 kg.
I to po świętach i sylwku! Ponad 2 kg. Szok. To teraz kolejny cel: 55kg :D
A tak w ogóle..
01.01.2012
Kolejny miesiąc=)
Bo my tak mocno się kochamy :*
I nie mogę się doczekać dnia, w którym przekroczymy kolejny próg życia.

Rok 2011 był dla mnie rokiem bardzo udanym.
Tyle się wydarzyło .. =)
Ale to wszystko juz za mną.. trzeba iść do przodu.
02/01/2012 1:24:05
24/12/2011 15:58:01
16/12/2011 18:56:47
29/11/2011 23:15:34
23/11/2011 15:19:06
14/11/2011 22:50:27
12/11/2011 18:20:27
01/11/2011 22:48:09
Wszystkie wpisyonisiulek
blackkitty96
okarolao
zielonabutelka92
darkestblue
araven
arkadius
majusx
Wszyscy znajomi