Nie znajdziesz mnie
Który raz gonisz własny cień
Sam dobrze wiesz
Nie ma szans, nie odnajdziesz mnie
Ktoś coś już tu kiedyś pisał o odbiciach w Czarnym Stawie pod Rysami... no cóż oto namiastka. Zdjęcie zrobił Paweł, bo mój aparat już dużo wcześniej odmówił współpracy (a w zasadzie baterie).
Ogólnie był to mój 1 października roku 2009. Wstałem o godzinie 3:30. O 4:00 pojechaliśmy do Białki. Ok. 5:00 zaczęliśmy naszą wędrówkę na Rysy i zakończycliśmy ją ok. 17:00. Do auta i myk, którki odpoczynek (i pyszny obiad) w Rabce. Potem znowu samochód, kąpiel w Pcimiu. Pakowanie i znowu w trasę. W domu byłem ok 23:00. Absolutnie wykończony przeglądam zdjęcia, popijając jedyne w tym dniu jasne pełne...
Oczy zamykają się same, organizm ma już dość. A ja dochodzę do wniosku, że to był jeden z najbardziej niesamowitych dni jakie udało mi się przeżyć i rzeczywiście jeśli się czegoś bardzo pragnie, to cały świat jest po naszej stronie... nawet chmury mogą uciec przed Twoim optymizmem =).A mało co w ogóle nie byłoby tego wypadu... tym bardziej jeszcze raz dziękuję Pawłowi, że się zabrał ze mną (mam nadzieję, że dzisiaj nie żałuje)*.
*a jeśli żałuje to pewnie tylko rozwalonych spodni =P
P.S.
To koniec zdjęć na jakiś czas... mam parę pomysłów ale nie wiem kiedy będę je realizować. Tymczasem pozdrawiam!
15/11/2011 6:34:21
14/11/2011 6:56:20
14/11/2011 6:53:37
13/11/2011 8:59:01
13/11/2011 8:55:34
12/11/2011 18:41:41
12/11/2011 18:35:16
11/11/2011 17:33:46
Wszystkie wpisyherbaciarnia
awosfoto
dorotka
serctysiace
rrav
penetration
dolphin
moozg
Wszyscy znajomi