dotarło do mnie coś..
'the point of no return- od samego początku nie byl tylko zwykłą nazwą, w chwili przerkroczenia progu tego miejsca, zaczęły dziac sie dziwne rzeczy. nie mogę sie od wielu z nich uwolnić. od niektórych nie mogę, od niektórych nie chce. jedno jest pewne- punkty bez wyjścia mnie nie opuszczają.
"Loving me ain't easy, loving me is hard"
29/01/2012 2:29:21
19/01/2012 0:44:42
16/01/2012 3:26:08
09/01/2012 1:27:51
03/01/2012 12:07:46
31/12/2011 0:13:39
28/12/2011 13:53:23
20/12/2011 0:25:51
Wszystkie wpisybrenio
ladypanpiglot
wielkiwu
lose0yourself
cherrilady
matimal15
reckless
sixties
Wszyscy znajomi