sama sobie to wszytsko utrudniam. ale sprawia mi to przyjemnosc. taki paradoks. poranny usmiech, kawa, a nawet sniadanie. a wczesniej jeszcze obiad i kolacja o mega poźniej porze. i jeszcze jeden obiad, to juz tak na rozrusznaie sie - poza domem. porannym uśmiechem nadac można dobry wygląd na caly dzień. sparkling eyes też nie są tako z nikąd, nie wiem skąd i dlaczego są aż tak sparkling, po prostu im się zdarza takie coś.i wszytsko jest dobrze, trzeba tylko jesc o wyznaczonej porze i spac gdy jest kolo 3. wczesniEj nie, żeby nie bylo potem wyrzutów sumienia.
zdarza się też jakaś zaduma w nocnej godzinie, przemyślenia? prowadzą w dół. nic dobrego z nich nie widac. żyjemy, każde swoim zyciem.
dziwne, że tak się dzieje. nie planowalam, nie zyczyłam sobie tego. nienienie.
http://www.youtube.com/watch?v=JaAWdljhD5o&feature=related
POCHŁANIA, ta piosenka POCHŁANIA
29/01/2012 2:29:21
19/01/2012 0:44:42
16/01/2012 3:26:08
09/01/2012 1:27:51
03/01/2012 12:07:46
31/12/2011 0:13:39
28/12/2011 13:53:23
20/12/2011 0:25:51
Wszystkie wpisyladypanpiglot
brenio
cherrilady
reckless
sixties
wielkiwu
naka
matimal15
Wszyscy znajomi