odśwież swoją szafę - warto :)

Wypromuj się tutaj

You wake up one day and you're.. 

2010/02/08   

jakby jasność .

« następne   poprzednie »
jakby jasność .
Powiększenie

Chopin

 

Czy szukać ucieczki od problemów w miejscach?
Czy jeść kanapki z tym samym masłem?

Czy dalej patrzeć na Ciebie jak na ósmy cud świata?
Czy powtarzać ciągle te same słowa?

na te pytania muszę odpowiedzieć w najbliższym czasie.
.

jedno mi się podoba.


podoba mi się to, że chyba w końcu stała się jasność.
już mniej więcej wiem, gdzie stoję.

mimo wszystko dalej boli...
jednak nie z powodu niewiedzy i złudnej nadziei,
a z powodu bolesnej świadomości.

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Przede mną wiele ciężkich dni.

przeżyłem chyba najgorsze.
dałem radę, lecz nigdy nie chcę już do tego wracać.

ten ból był tak nieznośny...
ktoś dobrze powiedział
samobójstwo byłoby wtedy tylko dopełnieniem formalności.
ja w środku byłem martwy.

jednak dzisiaj patrzę już trochę inaczej,
jakby szerzej.

nie mówię, że widzę więcej.
na razie staram się cokolwiek zobaczyć.

po swojej stronie mam wiele statków,
a przede mną morze, po którym wolno mi pływać.

będzie, jeśli tylko będę chcieć.

a ja wierzę, że chcę.
.

Głęboko wierzę w to, że jednak porozmawiamy.
teraz nic więcej mi już nie zostało.

nie mogę Cię winić, bo w całości Twojej winy w ogóle nie ma.
nie mogę winić siebie, bo nie ja wybieram, kogo kocham.
losu też winić nie mogę, bo najpierw musiałbym udowodnić, że istnieje.

nie potrzebuję winić.

chciałbym tylko móc objąć rozumem i wyjaśnić.
.


Warszawo kochana, co swoim hałasem spokój w moim sercu budzisz

a ruchem nadmiernym pozwalasz mi zauważyć to, co powolne.

 

mówią, że powietrze w Tobie zatrute,

lecz ja mocno wierzę,

że to właśnie u Ciebie swobodniej oddychać będę.

 

do zobaczenia.

 

-------------------------------------------------------------------------------------------------

I knew that I can't be close, but I was trying my best to reach you.
And what about us right now?

I'm like a bridge that stands for all the time without any movement,
but you are a storm that sometimes comes to break me,
but then give me some time to build myself up once more
to have something to destroy next time.

''It's unbelieveable hard to love you but I love you anyway.
I've been trying so hard not to love you but I love you anyway...''

.

I didn't mean to hurt you or make your life harder.

; ))) ! .

Wypromuj się tutaj

5 komentarzy
konstelacjamysli - 14/02/2010 12:53:32
Nieprawdopodobne jest to jak Chopin komponuje się z tym zdjęciem. jakby to jedność była. Każdy durowy akord przemykający pośród tej melancholii jest jakby odwzorowaniem tego słońca w oddali. genialne.

:)
Photoblog.PRO secretiveness  - 10/02/2010 1:48:46
możesz patrzec jaak na 1 cud....
sliweeczkaa  - 09/02/2010 22:27:32
:)
Aida - 09/02/2010 8:47:38
Zdjęcia są piękne, nastrojowe i klimatyczne. Masz talent nie tylko do tańca. Jesteś więc utalentowany, młody, zdrowy, masz tyle szczęścia! Naucz się cieszyć każdą chwilą, nawet w nieodwzajemnionej miłości jest szczęście. Twoje wpisy są straszliwie smutne, a przecież przed Tobą wspaniałe życie! Uśmiechnij się.
Photoblog.PRO deodatokrk  - 08/02/2010 23:50:15
Wspaniały widok i kolorystyka ...
Pozdrawiam i miłych snów życzę Tomku:)

Najnowsze wpisy

jestem .

06/07/2011 13:49:38

choćbyś .

24/06/2011 23:39:48

you're crossed .

12/06/2011 16:30:05

if i ever . but no more, anymore

06/06/2011 10:35:27

nigdy cię nie ma, gdy jest źle .

22/05/2011 11:22:56

spróbuj .

16/05/2011 11:22:42

tę złość .

08/05/2011 1:18:24

a ja dalej .

03/05/2011 16:31:21

Wszystkie wpisy