nie jestem zła, jestem zrezygnowana.
nie będę walczyć o coś co powinno być bez szamotaniny.
przyjazn z definicji jest stała.
nie będę prosić o atencję.
jest mi przykro i czuję się jak ścierka.
tak, dokładnie jak ścierka, zużyta - w kącie.
dużo energii potrzeba żeby to naprawić,
pytanie czy będziesz się starać?
dla mnie koniec czynów, teraz czekam.
jakby ktoś wpadl na pomysł zapytania co u mnie - do dupy.
w szkole, pracy, zyciu, uczuciach.
zawsze miałam problem z mówieniem o sobie.
to nie wada, to cecha.
uświadom to sobie.
sezon słodowy - otwarty.
jestem ruda oficjalnie
wredna od zawsze
oficjalnie.
brodki slucham.
znam cie na pamiec.