Udało się! Jedziemy do Paryża na SM Town *_*
Jeszcze chyba do mnie nie dociera tak naprawdę, że tam będę ^^ Że ich zobaczę, usłyszę na żywo, poczuję, że są blisko, mimo że tak naprawdę nie będą...
Nie uważacie, że bycie fanem jest niesamowite, ale zawsze daje poczuć smak żalu i rozczarowania, a zarazem szczęścia nie do opanowania? Ja mam tak zawsze. Nawet jeśli udaje mi się pojść na koncert moich ukochanych zespołów, ludzi których podziwiam i którzy dla mnie wiele znaczą, mimo że są daleko, to za każdym razem po dochodzi do mnie to, że są tak nieosiagalni i nieważne, jak bardzo będziemy się starać, to i tak się nie zmieni.
Jednak mimo to ta euforia, jaka mnie wypełnia na myśl o Paryżu, zobaczeniu ich na żywo i przebywaniu w tym samym miejscu, bycia blisko tak, jak jeszcze nigdy jest tak potężna, że na chwilę o tym zapominam. Nie myślę o tym, że zapewne od razdu wrócą do Korei i następny raz kiedy ich zobaczę mogę już zacząć liczyć w latach -.-
Zdjęcie: jedno z tych, które mam zamiar wysłać w prezencie do Hiroto ^_^ Taka to ze mnie fanatyczka gitarzysty Alice Nine ^^
02/05/2011 11:51:03
24/04/2011 19:26:02
23/04/2011 15:37:43
14/03/2011 19:30:34
08/03/2011 20:12:55
28/02/2011 12:11:06
18/02/2011 17:14:51
04/08/2010 18:05:54
Wszystkie wpisyavesamara
notcool
ladycherries
dzioobak
landry91
yunavl
brainsurgeon
rainboows
Wszyscy znajomi