zawsze zastanawiałam się czy godzina narodzin ma jakikolwiek wpływ na nasze życie. jeśli tak, to chińskie wierzenia kazały wydać pierwszy krzyk w czasie obejmującym działania wei, a oddalone tysiące kilometrów od ziemi po której dane mi stąpać gwiazdy i ich widma, obdarzyły mnie wyjątkowym talentem, dzięki czemu sprawiam, że świat staje się przyjemniejszym i radośniejszym. najprawdziwsza sielanka, oaza szczęścia i spokoju. już zdążyłam rozpłynąć się, wsiąknąć w wyidealizowaną wizję mojej osoby przywdziewającej wianek stokrotek i rumieńce na policzkach, trzymającej pędzel w umorusanej farbą dłoni, która sięga najgłębszych szarości Twojego serca. dwie komory, dwa przedsionki. kleksy, plamy, kropki.
szukam iskier tam, gdzie jest wilgotno i buduję domki z kart w przeciągu. jesteś mi podmuchem wiatru który wznieca ogień i burzy najsolidniejsze konstrukcje.
Leh, India '11
13/02/2012 22:17:48
29/01/2012 16:05:42
23/01/2012 8:06:46
21/01/2012 3:38:10
14/01/2012 11:12:11
09/01/2012 20:18:20
30/12/2011 21:10:17
24/12/2011 16:56:17
Wszystkie wpisybezzwrotna
veroniqzafon
krreska
littleillusion
joyster
popielniczka
ruziq
mniamlovelove
Wszyscy znajomi