Bezsilność
Cholerna bezsilność
Spadające gwiazdy nie spełniające życzeń
Więc dlaczego one nagle zmieniły się w meteory
spadły i zniszczyły coś co było piękne
Patrzę w nasze niebo
przepełnione smutkiem namiętności
Nie naszych
Nie wspólnych
Osobnych
Wytęsknionych
Ostatkami sił łapiąc oddech
w oczekiwaniu na ukojenie które nie nadchodzi
Zbyt wiele słów nic nie zmienia
Splecione dłonie w naiwności bez znaczenia
Wiec po co mi miłość i nadzieja
Po co to wszystko
skoro to się nie dzieje i dziać się nie ma
Skoro kochać cie nie potrafię i uczuć twych zmienić
to po co istniejemy
Ta harmonia bez celu krążąca
zmieniająca nas bezsprzecznie
Spróbuj
znajdź mnie
Odkryj
Tylko ile jeszcze jesteśmy w stanie wytrzymać
Dlaczego i po co
Nie umiem zrozumieć tej gry
tych westchnień
bezczynności
Rozdzierający smutek łamiący serce
sprawiający ze życie staje się życiem
Emily.
19 godz. temu
16/02/2012 11:40:10
14/02/2012 13:54:09
13/02/2012 21:21:14
13/02/2012 12:56:17
12/02/2012 22:11:20
10/02/2012 19:20:20
08/02/2012 19:02:32
Wszystkie wpisyspalonytost
jemogorki
zarazwybuchne
blackchocolate
justberry
agacix
walnietawercia
dodzislawa
Wszyscy znajomi