Photoblog.pl

Załóż konto

Gdzie tętent kopyt budzi rano.. 

2012/09/11   

Peden Bloodstock

« następne   poprzednie »
Peden Bloodstock

No to dostałam pracę. Jeszcze zanim zdążyłam wysłać pierwszą aplikację, ale to już w stylu mojego szczęścia.

Dobra wiadomość- jest to najbardziej fantastyczna praca pod słońcem. Firma dla której będe pracować- Peden Bloodstock, jest wyłącznym organizatorem logistyki końskiej (transport powietrzny i drogowy, zakwaterowanie w stajniach itd) na ostatnich czterech olimpiadach oraz od 20 lat organizują największe imprezy jeździeckie świata (Mistrzostwa Świata, Doha Tour, Rolex World Cup itd). Póki co do grudnia będe pracować dla nich w biurze w Muelheim (okolice Essen, Niemcy) a potem zobaczymy jak nam się ułoży współpraca i może podpiszemy kontrakt długoterminowy, wtedy już na pracę "w terenie". Wyjeżdżam (a raczej wylatuje) za ... 2 dni. 

 

To z dobrych wiadomości. Zła jest taka ze w związku z tym znów zostawię stajnię i wszytskie balerony tacie na głowie. Wprawdzie tata mój jest najukochańszą istotą na świecie i wspiera mnie ze wszystkich sił więc i tym razem stwierdził że mam się nawet nie zastanawiać tylko bukować bilety a on sobie tu bezproblemu poradzi tak jak to robił przez ostatnie 4 lata moich studiów, ale i tak mi go szkoda... Szkoda mi też naszej kochanej luzaczki która cały dzień płakała jak się dowiedziała o moim wyjeździe... Mimo wszystko doszliśmy do wniosku że lepiej stajni się przydam wyjeżdżając za granicę i zarabiając dobre pieniądze, które potem będzie można zainwestować w technologię na stajni niż wyrzucając gnój z boksów... No i jestem pewna że Team Rancha Fiesta mamy na tyle zgrany i oddany naszym rumaczkom że faktycznie bez problemu poradzą sobie z opieką nad nimi do mojego powrotu.

 

Będę za nimi wszystkimi tęsknić (końmi i ludźmi) ale wierzę że poradzą sobie fantastycznie. A jakbym miała w Niemczech zamieszkać na dłużej to pomyślę o sprowadzeniu tam Promilka.

To tyle...

3 komentarze
Zarejestruj się teraz, aby skomentować wpis użytkownika ranchofiesta.
marasalwatrucha  - 27/09/2012 14:37:44
Gratuluję i trzymam kciuki, żeby wszystko się udało ( tu i tam, gdzie lecisz ) :)
ferrara  - 13/09/2012 12:49:58
Gratuluje nowej pracy :-).
I życzę powodzenia :-).
euphoria1  - 11/09/2012 14:55:05
o matko... co do pracy to wypas, a z drugiej strony...

Najnowsze wpisy

Szukamy domu dla mlodego ogiera!

 

Jappeloup

 

Spłonął Centaurus

 

Wesołych Świąt

 

Karlos chyba chudnie...

 

5
Brutusik

 

Jesien na Rancho

 

Peden Bloodstock

 

Wszystkie wpisy