Jak smutno było mi widząc faceta w wieku lat 40-50 człapiącego ze sfatygowanym jednym kwiatem. Bez wstążki.
Nudni jesteście. Ale skoro swoja miłość pokazujecie przez cały rok... ^^ Jeżeli tak mówisz, to zastanów się kiedy ostatnio dla swojego partnera poświęciłeś swój wolny czas, ułożyłeś plan i zrealizowałeś coś ekscytującego. Po to wlasnie powinny być chociaż walentynki.
Niedziela.
Wolę tak niż mieć w przyszłości męża "Dobrze Wypełniam Swój Obowiązek". Bez czerwonej kokardy w okół szyi. Przynajmniej miałabym za co go powiesić i upozorować samobójstwo.
Do jutra, 7.30 ;D