tja.
Chyba zrobiłam błąd.
podawając link mojego pb.
Mogłam postąpić jak Paff.
Chociaż nie, Paff też dużo osobom dał link. xd
ja dałam 8.
o kurwa aż 8.?
aż 8 osób czyta moje intymności.
fakin szit.
Domcia, Kacha, Anna, Paff, Elza, Adzia, Ola, Marta.
noł fakin łej.
i Blondpopapraniec i Kamciu, ale im przecież nie podawałam. xd
za szybko ufam stanowczo.
jak dobrze znasz Izę.
wyniki:
2 pkt/ na 10.
zajekurnabiście.
świetnie.
Pogoda była piękna.
szłam, żułam gumę.
glebłam, położyłam się i leżałam.
słońce świeciło.
a ja się mu śmiałam prosto w twarz.
wstałam.
i szłam śmiejąc się sama do siebie, ot tak.
krótka rozmowa z Panem Irem.
mówienie dzień dobry.
i słuchanie z cierpilwiością dziadka.
niesamowitą cierpliwością.
to nie jest już Stefek.
dla mnie jest dziadek Stefek.
dla was, Pan Stefan.
Ok. dla Kachy Stefek. xd
tracę i zyskuję i tak w kółko.
może się zmieniam, ale nie mówiłam,że
zmiana będzie korzystna dla wszystkich.
taka się teraz sobie podobam.
i mam lepsze kontakty ze wszystkimi.
no może nie ze wszystkimi.
ale tak sobie myślę, że to naprawdę nie tylko moja wina.
leżę w nocy i myślę, dużo.
brakuję mi miłości, tej przyjacielskiej.
i rysowania sobie, i okazywania uczuć.
ale kurwa mać tych uczuć nie ma.
tego mi brakuję, nawet jak patrzę na innych.
u nas nie ma żadnych uczuć.
nawet gdy próbuję, to nic, zero.
mam z Elzą z dnia na dzień lepsze kontakty, to mi się chwali.
czyli Dorcia miała rację, a więc to taaak.
kiedyś mniej myślałam nad sobą, i nad tą całą kupą.
teraz wiem. fakin szit.
-nie idę do szkoły, nie czekaj na mnie, hejka ;]
-czemu nie idziesz.?
-jest taka zamieć, że chyba nie dojdę.
-to po szkole przyjdę do Ciebię.
i wiem, że tak by też było.
mru, mru kocie :*
Paff strzeż się, ustawka.
Raków i Ja, kontra Ty.
miejsce: Raków.
godz. 17.00
strzeż się ścierko :D:D.
o i mam dość wysłuchiwania jaka jestem głupia, i jaką to jestem idiotką.
nie pomagacie mi podwyższyć samooceny.
Czekam na piątek wtedy mogę zapomnieć o wszystkim.
Poznaję siebie i innych coraz bardziej.
Jestem przerażona.
-a dajesz.? ;>
- nie tutaj.
-to możemy wyjść.
[myślę, o kurwa.]
<spadła, z krzesła>.
zero skapy. kocie :d
uda się, uda, uda, uda.
+++++, fju fju.
oł je, taką Cię chciałam mieć, Izuniu ;-*.
-kochasz mnie.?
-siur.
-ale siur czy siur siur.?
-siur, siur, Mamusiu.
-ja Ciebię też Emusko.
tak wyglądają moje rozmowy z Agatą.
;-*.
wyjątkowo piosenka na dziś.:
marcy playground- deadly hadsome man.
03/07/2010 16:01:46
20/06/2010 12:41:25
19/06/2010 10:47:56
14/06/2010 22:21:00
11/06/2010 16:46:47
07/06/2010 17:46:19
03/06/2010 21:47:21
31/05/2010 20:43:41
Wszystkie wpisy