Razem od 12.03.2010 .  

2014/08/07   

nie ja na zdjęciu

« następne   poprzednie »
nie ja na zdjęciu

zdjecie nie mojego autorstwa.

 

 

Zaczęło się, terapia hormonami. Tak bardzo się tego bałam. Tak bardzo wierzyłam ze do tego nie doprowadzę. Złamałam zasady nie raz, nie dwa mamy skutki. Teraz boję się skutków brania tabsów, panicznie myślę o przybraniu na wadze. Spisuję wagę, mam ochotę ważyć się co godzinę. 

Odbija mi od natłoku myśli. Od błądzenia korytarzami w głowie, a w każdym z nich widzę tabliczkę że gdy wszystko zaczęło się układać, wchodzę według planu w dorosłość i miarowo wszystko układa się po mojej myśli, karma wraca i dostaję po dupsku za swoje głodowanie/wymiotowanie. 

I co z tym zrobiłam? Nie przestałam wymiotować, bo po co? Maksymalnie 2 tyg przerwy i wracamy do gry. 

 

Czuję się dość bezradna i naprawdę w  momencie gdy powinnam być w miarę radosna mam ochotę nie wychodzić spod kołdry. 

 

Odbija się to na nim, na nas. Bo on pyta, jak jest. A ja nie chcę aby pytał, chcę aby mówił o czymkolwiek innym. Bo mówienie o tym sprawia ze ciągnę go ze sobą na dno, a chcę tam pobyć sama.

 

 

 

fajne za fajne ;]
Brak komentarzy

Najnowsze wpisy

nie ja na zdjęciu

07/08/2014 23:50:43

nie ja na zdjęciu

02/08/2014 13:01:48

Wpis queentry

14/06/2014 23:13:46

Wpis queentry

26/05/2014 21:44:36

Wpis queentry

23/02/2014 23:54:25

Wpis queentry

12/02/2014 22:32:52

Wpis queentry

26/11/2013 22:25:20

Wpis queentry

25/11/2013 0:38:00

Wszystkie wpisy