Razem od 12.03.2010 .  

2014/06/14   

 

« następne   poprzednie »

Towarzysko wszystko się układa. Moje życie zmieniło się i ciągnie mnie na inne tory. 

Wydaje się, że działam zgodnie z moim sercem, lecz czasem wątpię. Bo każdy może wątpić prawda?

Gubię się. Gdzieś w tym szczęściu które na mnie spadło, mam ciągle problem aby się odnaleźć.

Wiem, ze na to wszystko nie zasługuję, na niego, na moją rodzinę. Jak się czuć się jak pasujący element?

 

Sukienka. Krótkie spodenki. Skąd ta śmiałość, ubrane tylko po domu, ale to dla mnie i tak sukces.

Czemu to robię skoro nie chcę się odsłaniać? Czy zblizenia z nim, pomagają mi się akceptować?

Ja nie chcę aby tak sie działo, bezpiecznie mi w mojej nienawiści do samej siebie. Boję się, że akceptacja w moim przypadku

powiazana jest z zatraceniem myśli dbania o siebie i tyciem. Czasem czuję się taka głupia. 

 

Chciałabym napisać tu wiele, ale gdy patrzę w ekran nie mogę zebrać myśli. 

Robię wszystko z uśmiechem, skucesem jest nie okazywanie smutku. Boję sie dnia, gdy będę przed Nim sztucznie uśmiechnięta.

wymień ze mną swoje poglądy. ;
2 komentarze
malazos  - 24/06/2014 2:19:03 z telefonu komórkowego
Uśmiech.. Czasem na siłę. I tak jest lepszy niż smutek na twarzy
cielsko  - 19/06/2014 12:27:43
ja zawsze liczę na dobry dzień, jest ciężko.

Najnowsze wpisy

Wpis queentry

14/06/2014 23:13:46

Wpis queentry

26/05/2014 21:44:36

Wpis queentry

23/02/2014 23:54:25

Wpis queentry

12/02/2014 22:32:52

Wpis queentry

26/11/2013 22:25:20

Wpis queentry

25/11/2013 0:38:00

Wpis queentry

22/11/2013 23:26:38

Wpis queentry

19/11/2013 21:37:30

Wszystkie wpisy