|
2010/02/04
|
||||||||||||
|
||||||||||||
Kategoria:
Psychodela
|
||||||||||||
Jesteś Madelaine w natłoku spraw,
Gdy, aż chcę zemdleć,
w zapomnienie jak Wielką Pustynie Piaszczystą,
Która jak główeczka szpilki, ginie,
W bezkresie i bezsensie społeczeństwa.
Nie wierząc nawet i w tęczę,
Co przychodzi, po deszczu złym.
Jesteś Madelaine w natłoku spraw,
Gdy mam do tego powody,
Bezinwazyjnie wstaję , dla życia,
Żadna ,tak straszna kraksa lotnicza,
By sekund trwaniem, cieszyć się,
Jesteś Madelaine w natłoku spraw,
Gdy ciepła doznaję, Twoich oczu.
09/02/2012 23:22:53
07/02/2012 14:39:22
04/09/2011 17:50:25
13/12/2010 18:20:34
07/06/2010 19:54:41
27/05/2010 2:20:58
23/04/2010 0:43:04
17/04/2010 18:53:34
Wszystkie wpisyzuzanka
defacto
tarnogrodziara
kaniuchaa
ishis
niejestemzcukru
photoblog
novika999
Wszyscy znajomi